Nerwice



Funkcjonowanie mózgu



Pod koniec XIX wieku neurolodzy i neurochirurdzy interesowali się funkcjonowaniem mózgu. Badali ludzi, którzy przeszli wylew krwi do mózgu, w wyniku czego utracili zdolność komunikowania się, a więc przestali mówić, pisać i rozumieć mowę. Utrata poszczególnych funkcji została następnie skojarzona z uszkodzeniem różnych okolic mózgu, co pozwoliło na głębszy wgląd w działanie tego złożonego organu.

Na początku obecnego stulecia pewien brytyjski pediatra opisał grupę dzieci mających trudności w uczeniu się. Podejrzewano, że ich kłopoty są wynikiem zaburzeń procesów myślowych zachodzących w mózgu. Następnie w latach 40. dwóch lekarzy, dr Strauss oraz dr Lehtinen, opisało grupę dzieci z trudnościami w uczeniu się oraz zaburzeniami zachowania, u których podejrzewano uszkodzenie mózgu. W latach 60. powstał termin "minimalne uszkodzenie mózgu" opisujący problem dzieci mających trudności w uczeniu się, rozwojowe zaburzenia zachowania, koordynacji oraz mowy. Uznano, że mają miejsce dziedziczne zaburzenia rozwojowe w procesach neurochemicznych dotykające określonych części mózgu.

Terminu "minimalne uszkodzenie mózgu" używano następnie przy opisywaniu dzieci z zaburzeniami rozwojowymi w uczeniu się i zachowaniu. W latach 70. dokonano odkrycia, że u dzieci z "minimalnymi uszkodzeniami mózgu" występowały zaburzenia funkcjonowania różnych neuroprzekaźników w rejonach mózgu odpowiedzialnych za funkcje poznawcze (lub za proces uczenia się). Dzieci te w fazie rozwoju miały niedobór chemicznych substancji przekaźnikowych, niezbędnych do przenoszenia informacji między komórkami w różnych częściach mózgu.

Ostatnio termin "minimalne uszkodzenie mózgu" został zamieniony na "zaburzenia koncentracji uwagi". Stało się tak przede wszystkim dlatego, że większość rodziców dzieci z takimi problemami niesłusznie uznała termin "minimalne uszkodzenie mózgu" jako oznaczający zniszczenie komórek mózgowych. Jakiegokolwiek byśmy jednak terminu nie użyli, zaburzenie jest wciąż takie samo.